Menu

Ulica Maszopów. Karol Szymkowiak

Ulica Maszopów. Karol Szymkowiak
Hel. Miasto położone na cyplu Mierzei Helskiej nad Morzem Bałtyckim. Pierwsze wzmianki o Helu znajdujące się w duńskich dokumentach pochodzą z 1198 roku, kiedy to istniała w tym miejscu kaszubska osada rybacka o nazwie Gellen. Przez wieki Hel rozwijał się jako jeden z ważniejszych ośrodków rybołówstwa w Polsce. Po zakończeniu I wojny światowej Hel stał się najsilniejszym ośrodkiem rybołówstwa oraz bardzo popularnym ośrodkiem turystycznym.  Po zakończeniu II wojny światowej Hel odrodził się jako ośrodek rybołówstwa, jednakże z większym naciskiem na odbudowę wizerunku kurortu.
Dziś Hel kojarzony jest głównie jako jeden z najpopularniejszych kurortów nad polskim Bałtykiem. Pięknie położone piaszczyste plaże, liczne zabytki militarne, fokarium i tętniąca życiem ulica Wiejska przyciągają w to miejsce tłumy turystów. Ulica Wiejska – ulica pubów i restauracji, pensjonatów i sklepików z pamiątkami „made in China”, lodziarni i namiotów z przecenioną odzieżą.
Wzdłuż niej, od strony zatoki biegnie betonowy mur, oddzielający ją od ulicy Maszopów i helskiego portu. Tutaj turysta zagląda rzadziej. To raczej ulica pracy. „Morze żywi i bogaci” mówi jeden z zachowanych, starych murali. Tu niemal nic nie jest stworzone pod turystę, na pokaz. Nazwa ulicy pochodzi od Maszopa – członka maszoperii, czyli związku rybaków morskich zajmujących się wspólnym połowem i podziałem ryb.
Port helski został zbudowany w latach 1882-1883 przez rząd pruski. W okresie międzywojennym został zmodernizowany i przebudowany. Kolejnych modernizacji dokonano po II wojnie światowej. Obecnego kształtu nabrał w latach 50 ubiegłego wieku. Wówczas port znacznie rozbudowano, wznosząc hale przemysłowe, warsztaty kutrowe i fabrykę lodu.
Obecnie niektóre z wzniesionych wtedy hal niszczeją, czekając na rozbiórkę lub tak zwane lepsze czasy. Ulica Maszopów zdaje się mieć swoje najlepsze czasy za sobą. Hel w coraz większym stopniu żyje z turystyki, aniżeli z rybołówstwa. Paradoksalnie ulica, która powstała jako miejsce pracy rybaków, staje się jednym z ciekawszych miejsc dla turysty. Turysty ambitnego, szukającego miejsc prawdziwych, przesiąkniętych historią, ale nie przykrytych płaszczem (nierzadko kiczowatej) komercji.  Pytanie - jak długo jeszcze?

Karol Szymkowiak 

Rocznik 1983. Urodzony we Wrześni. Fotograf samouk, dokumentalista. Interesuje się głównie Nowym Dokumentem i Nową Topografią. Fascynuje go poszukiwanie surrealizmu w realistycznych zapisach rzeczywistości przy pomocy medium fotografii. Od 2011 roku członek wrzesińskiej grupy Fotodialog. Współorganizator Festiwalu Fotodialog, oraz innych wydarzeń fotograficznych w mieście Września. Jest autorem bloga „ślady przejścia” (karolgustawszymkowiak.blogspot.com).
Strona internetowa: www.karolszymkowiak.com

Wspierają nas:

Albumy fotograficzne dla iPad'aKatedra Fotografii w PoznaniuZwiązek Polskich Artystów Fotografików Okręg WielkopolskiMiesięcznik PRESSWarsztaty fotograficzneKwartalnik FOTOGRAFIAKolektyw fotografów un-posed.comSubiektywny blog o fotografii dokumentalnej